Ukryte bomby kaloryczne – dobrze się zastanów zanim je kupisz!

Świat jest pełen pokus. Zewsząd czyhają na nas kaloryczne „pułapki”. Weźmy na przykład taką sałatkę, kupioną w przydrożnym sklepiku. Teoretycznie wszystko się zgadza. Świeże warzywa, kurczak, ser feta. Praktycznie? Wszystko jest nie tak! Pod warstwą tych dobroci skrywa się tłusty sos, który nawet najzdrowsze danie zamieni w prawdziwą bombę kaloryczną! Oczywiście, taki dodatek sam w sobie nie jest zły. Warunek jest jeden: jego bazą powinien być jogurt naturalny, a nie majonez czy potrójna porcja oliwy z oliwek!

O ile jednorazowy wyskok nie jest w stanie nam zaszkodzić, tak ten praktykowany regularnie może w znaczący sposób odbić się na wyglądzie sylwetki. Sprawdź, jakich produktów unikać oraz w jakich sytuacjach powinnaś zachować wyjątkową czujność! Jedzą z głową i nie daj się nabrać!

Produkty w stylu fit 

Napis „fit” lub „light” przyciągnie wzrok każdej osoby będącej na diecie. Większość odchudzających wychodzi z założenia, że od tego typu produktów nie można przytyć. Takie myślenie skutkuje zazwyczaj „bezkarnym” objadaniem. Nie bez powodu, użyłam cudzysłowu. Produkty typu light są często o wiele bardziej tuczące niż te zwykłe, a z pewnością bardziej przetworzone! Porównajmy kaloryczność dwóch popularnych batoników.

 

Okazuje się, że super „fit” batonik ma zaledwie 5 kalorii mniej! Nie wiem jak wy, ale ja mając wybór zdecydowałabym się na zakup Mili Way’a. Oczywiście ze względu na większość zawartość czekolady.

Musli i granola 

Tego typu mieszanki mogą, ale nie muszą być zdrowe. Skład, tych sprzedawanych w supermarketach często woła o pomstę do nieba. Nie ma nic wspólnego z odchudzaniem – co najwyżej z tyciem! Decydując się na ich zakup, dokładnie przeanalizuj etykietkę. Wystrzegaj się mieszanek, które bazują na:

  • cukrze
  • syropie glukozowo-fruktozowym
  • aspartamie
  • oleju palmowym

Jeżeli nie wyobrażasz sobie dnia bez tego typu produktów, spróbuj przygotować je sama! Spokojnie, jest to prostsze niż myślisz. Spójrz proszę!

Składniki:

  • 2 szklanki płatków owsianych górskich
  • Pół szklanki ulubionych orzechów
  • Pół łyżeczki cynamonu
  • Dwie garści suszonych owoców
  • 3 kostki gorzkiej czekolady

Rozgrzej piekarnik do 180 stopni, a następnie wyłóż blachę papierem do pieczenia. Suszone owoce i orzechy drobno posiekaj. Wsyp do miski wypełnionej płatkami. Posyp cynamonem. Dokładnie wymieszaj. Tak przygotowaną granolę wsadź do piekarnika. Piecz przez około 10 minut, mieszając co jakiś czas drewnianą łyżką w celu uniknięcia przypalenia. Po ostudzeniu połącz z rozdrobnioną czekoladą.

Smoothie 

Wabi kolorem, przyciąga konsystencją. Smoothie, niezdrowe? To niemożliwe! Przecież to same owoce! Prawdziwa bomba witaminowa! Serio? A co powiesz na dodatek tłustej śmietany lub mleka? Taki napój może dostarczyć nawet 600 kalorii, czyli dokładnie tyle samo co zdrowy dwudaniowy obiad!

Soki owocowe

Jedna szklanka soku pomarańczowego zawiera aż 6 łyżeczek cukru! Zastanów się czy taką samą ilością posłodziłabyś kawę lub herbatę….

Tortilla

Wydawać by się mogło, że to świetna alternatywa dla niezdrowego fast-food’u. Nic bardziej mylnego. Tortilla może być tak samo zabójcza jak zestaw z McDonalda! O jej kaloryczności decydują dodatki. Po raz kolejny pojawia się kwestia wysokokalorycznego sosu oraz tłustego mięsa.

Sushi

Lekka, zdrowa przekąska. Tak myśli większość z nas. I nie ma się czemu dziwić. Dietetycy namawiają do jedzenia ryb. Trąbią o cudownych właściwościach kwasów Omega 3 i Omega 6. Niestety, właściwy skład sushi jest owiany tajemnicą. Mało kto zdaję sobie sprawę z tego, że bazuje m.in. na majonezie!

Chrupkie pieczywo

Owszem, jest mniej kaloryczne niż tradycyjne, ale….. Powiedz mi tak szczerze, czy najesz się jedną kromką? Nie sądzę.

Kawa

Szczerze mówiąc nie znam ani jednej kobiety, która pogardziłaby Latte z podwójną pianką. Ta serwowana w kawiarniach i restauracjach jest przygotowywana na bazie mleka 3,2%. Szklanka takiego napoju dostarczy aż 330 kalorii, dokładnie tyle samo co ponad pół kilograma jabłek!

Napoje zero

Na pierwszy rzut oka są idealnym rozwiązaniem dla osób będących na diecie. Nie mają kalorii, ani cukru. Niestety w ich składzie znajdziemy aspartam, który wzmaga nasz apetyt. Zazwyczaj kończy się to tak, że tuczącego Snickersa popijamy dietetycznym napojem.

Suszone owoce i orzechy

Są bardzo zdrowe, to fakt. Zawierają mnóstwo błonnika, który ma zbawienny wpływ na nasz organizm. Usprawnia pracę jelit, usuwa wzdęcia i zaparcia, zmniejsza apetyt. Niestety są równie kaloryczne i tak samo wciągające jak chipsy! Podobnie jest z orzechami. Jedna paczka dostarcza aż 600 kalorii!

Warzywa

Pomyślisz że jestem wariatką, ale… Chciałabym Cię przestrzec przed jedzeniem warzyw! Niektóre z nich zawierają całkiem pokaźną liczbę kalorii.

  • Soczewica – 327 kcal na 100 g
  • Groch – 293 kcal na 100 g
  • Fasola – 288 kcal na 100 g

Dodaj komentarz