Skuteczna dieta, najlepsza dieta odchudzająca!

25 Cze

Dieta kopnehaska, dr Dukana, Soutch Beach , mniej żreć – która z nich jest najlepsza? Nie wiem. Jak to nie wiesz? Ty nie wiesz? To kto ma wiedzieć?! Jesteś dietetykiem! Najwidoczniej marnym. Choć w zawodzie pracuję już kilka lat. Odbyłam mnóstwo szkoleń i kursów, przeczytałam setki książek w dalszym ciągu nie udało mi się znaleźć odpowiedzi na to pytanie. A co najśmieszniejsze, nie chcę jej znać!

Życie według schematów jest bezsensu

Wiesz dlaczego masz nadwagę? Nie dlatego, że chorujesz na Hashimoto czy niedoczynność tarczycy, a dlatego że kilka lat temu uległaś modzie na diety-cud, gwarantujące spektakularne spadki wagi rzędu 5 kilogramów tygodniowo! Byłaś z siebie taka dumna. Udało Ci się wytrwać 14 dni na sałacie. To były czasy. Skoro tak bardzo lubisz się chwalić, może opowiesz moim czytelnikom co było później. Wstydzisz się? No co Ty! Efekt jojo! Przypadłość, która dopada co drugą osobę będącą na diecie. Sprowadza się do cyklicznego chudnięcia oraz przybierania na wadze. Przestrzegasz restrykcji – tracisz na wadze, wracasz do normalnego jedzenia – tyjesz. Czy tego typu praktyki mają sens? Zdecydowanie nie.

Żadna skrajność nie jest dobra

Najpierw byłaś na diecie 1000 kalorii – schudłaś, a następnie przytyłaś. Sfrustrowana tym faktem, przeszłaś na kopenhaską – dzienna podaż energii – 800 kcal. Udało się! Straciłaś upragnione 5 kilogramów. Radość nie trwała długo. Nie minął nawet miesiąc, a Twoja waga znowu powędrowała do góry. Podjęłaś kolejną próbę i kolejną i kolejną… wpadając tym samym w błędne koło odchudzania. Pułapkę, którą sama sobie zbudowałaś. Dobra wiadomość jest taka, że posiadam klucz dzięki któremu będziesz w stanie się z niej wydostać!

Szczupła figura bez wyrzeczeń

Choć jestem dietetykiem, nie uważam się za osobę godną naśladowania – zwłaszcza w kwestii wyborów żywieniowych. Głupio mi o tym pisać, ale w moim menu jest mnóstwo grzeszków. Kwestia braku silnej woli? Sama nie wiem, chyba tak. Jem ciemne pieczywo, ale kajzerki z masłem nie odmówię. Raz na czas wpadną chipsy czy pizza. Lody kocham miłością nieskończoną. Nie jem z zegarkiem w ręku. Zdarza się, że kolację wsuwam 5 minut przed snem. Aczkolwiek jakimś cudem udaje mi się utrzymać szczupłą sylwetkę. I o to w tym wszystkim chodzi. Zgrabna figura nie musi być okupiona wyrzeczeniami oraz restrykcjami!!!

Skuteczna dieta odchudzająca

Musisz wiedzieć o tym, że jesteś wyjątkowa. Choć z wyglądu przypominasz swoją mamę – takie same włosy, oczy, usta, a nawet uśmiech! Potrzeby Twojego organizmu są całkowicie odmienne od tych, które ma Twoje rodzicielka.  Uważasz, że kłamię? Że diety z Internetu działają na wszystkich? Przeprowadź eksperyment. Do udziału w nim zaproś bliską Ci osobę, która podobnie jak Ty zmaga się z nadwagą. Załóżmy, że zdecydujecie się na dietę 1200 kalorii, której szczerze mówiąc nie polecam – moim zdaniem to głodówka! Po tygodniu zmagań, wejdźcie na wagę. Gwarantuje Ci, że spadki będą różne.

Słuchaj swojego organizmu

Twój organizm wie najlepiej, czego mu trzeba. Możesz mi wierzyć lub nie, wcale nie upomina się o czekoladę czy hamburgery. Wtajemniczeni wiedzą, że człowiek pochodzi od zwierząt. Zastanów się, czy kiedykolwiek w życiu widziałaś otyłą sarnę czy jelenia. No właśnie….

P.S. Lutek – pies cioci Jadzi jest poza konkurencją.

To Ty decydujesz o tym jak wyglądasz

Proszę Cię, przestań szukać winnych. Ja wiem, że o wiele łatwiej jest powiedzieć: mam nadwagę, bo choruję na Hashimoto niż mam nadwagę, bo jem za dużo słodyczy. Owszem istnieją choroby, które mogą utrudniać redukcję, ale w zdecydowanej większości przypadków winni jesteśmy my sami. Brakuje nam umiaru w jedzeniu i piciu. Popatrz, kilkanaście lat temu w czasach młodości naszych dziadków czy pradziadków, mało kto zmagał się z nadwagą. Dzisiaj jest zupełnie inaczej. Otyłość to choroba! Słodycze na wyciągniecie ręki, fast-foody tak samo – wystarczy zadzwonić, zamówić. To Ty decydujesz o tym, czy wykręcisz numer, czy przygotujesz pełnowartościowy posiłek.

Zdrowy egoizm jest dobry

Odrobina egoizmu nikomu jeszcze nie zaszkodziła. Dlatego nie zadręczaj się tym, że odmówiłaś babci osiemnastej porcji ciasta. Pamiętaj, zdrowie mamy tylko jedno. Cukier nie jest niezbędny do życia! Wręcz przeciwnie – powinniśmy go unikać!

Zakazany owoc smakuje najlepiej

Im więcej restrykcji w Twoim planie żywieniowym, tym większe ryzyko efektu jojo. W Twoim jadłospisie musi znaleźć się miejsce na przyjemności. W przeciwnym razie prędzej czy później zaliczysz efekt jojo – rzucisz się na produkty „zakazane” od których stroniłaś przez cały okres diety. Przestań ze sobą walczyć- masz ochotę na wspomniane przeze mnie babcine ciasto – zjedz kawałek. Jeden a nie dziesięć!

Nie stawiaj sobie celów

Nie stawiaj sobie celów, typu: schudnę 10 kilogramów w miesiąc. Po pierwsze, to mało prawdopodobne. Po drugie, niezdrowe. A po trzecie – bezsensu! Co zrobisz, gdy zamiast dychy zrzucisz pięć? Uznasz, że to porażka i rzucisz się na jedzenie!

Kiedy jesz to jedz!

Wiem jak to brzmi – z poprawną polszczyzną ma niewiele wspólnego. Chodzi mi o to, żebyś na czas posiłku zrezygnowała z oglądania telewizji czy przeglądania Internetu. Po prostu, skup się na tym co masz na talerzu.

Nie wychodź z domu bez śniadania

A nawet jeśli Ci się to zdarzy, zjedz je zaraz po wejściu do pracy czy szkoły. W przeciwnym razie rzucisz się na dział ze słodyczami czy fast-foodami!

Jedz żołądkiem, a nie oczami

Większość z nas myli głód z apatytem – je oczami, a nie żołądkiem. Wchodzimy do sklepu, patrzymy nasz ulubiony batonik – kupujemy – ot taka zachcianka!

Szczupły jest ten kto potrafi zachować umiar

Prawda jest taka, że nie tyje się od słodyczy czy fast-foodów, a od nadmiaru kalorii! Jesz za dużo – przybierasz na wadzę! Wniosek jest prosty: umiar to klucz do osiągnięcia sukcesu w odchudzaniu – utrzymania szczupłej figury.

Bądź dla siebie dobra

Chcesz schudnąć? Pokochaj siebie! Pamiętaj, ludzie cenią Cię za to jakim człowiekiem jesteś, a nie za to jak wyglądasz!

Skuteczna dieta odchudzająca – podsumowanie

Zrozum, dieta cud nie istnieje! Cud to będzie wtedy, kiedy po kapuścianej nie zaliczysz efektu jojo. Wprowadź w życie niżej wymienione zasady i czekaj na efekty! Gwarantuje Ci, że przyjdą!

  • Jesz regularne posiłki
  • Stronisz od produktów wysokoprzetworzonych
  • Nie jesz przed telewizorem – dokładnie przeżuwasz każdy kęs, delektujesz się posiłkiem
  • Unikasz dań smażonych na głębokim tłuszczu
  • Nie stronisz od warzyw i owców
  • Słodycze jesz od święta, na co dzień trzymasz się od nich z daleka
  • Pijesz dużo wody – minimum 2 litry dziennie
  • Ruszasz tyłek z kanapy
  • Dbasz o różnorodność posiłków
  • Nie popadasz w paranoję – żyjesz normalnie. Nie stronisz od spotkań ze znajomymi, wyjściami do kina czy restauracji

POWODZENIA!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *