Osiem błędów, przez które nie możesz schudnąć!

Teoretycznie wszystko gra. Jesz mniej, trenujesz na siłowni – powinnaś chudnąć. Tymczasem waga stoi w miejscu lub o zgrozo, pokazuje kilka kilogramów więcej! Dlaczego?! To co teraz napiszę będzie dla Ciebie brutalne. Przygotuj się. Otóż, bardzo możliwe, że sama jesteś sobie winna!

Dieta MŻ

Kiedyś odchudzaliśmy się na diecie Dukana lub kopenhaskiej. Dzisiaj hołdujemy zasadzie MŻ – mniej żreć, która wbrew pozorom nie jest tak dobra jakby się mogło wydawać. Założenia są proste, a zarazem bardzo logiczne.

mniej jeść, więcej się ruszać

Niestety, praktyka okazuje się o wiele bardziej skomplikowana. Załóżmy, że do tej pory jadłaś dwie czekolady dziennie. W myśli tej idei, ograniczając tę liczbę o połowę, zaczniesz chudnąć. Własnie w tym momencie udało nam się zobrazować zgubność tej metody. Większość z nas utożsamia jedzenie z poczuciem przyjemności. Nie zastawiamy się nad tym, jakie korzyści otrzyma nasz organizm. Myślimy tylko i wyłącznie o sobie. A nie przepraszam! Jeszcze o kubkach smakowych! Ilość jedzenia determinuje spadek wagi, ale jego jakość jest równie ważna!

 

 

Taka sama kaloryczność, a zupełnie inny rozkład makroskładników! Gwoli wyjaśnienia: nadmiar cukru sprzyja zatrzymywaniu wody w organizmie, co może w znaczący sposób przyczynić się do braku spadku wagi! Na co jeszcze powinnaś zwrócić uwagę w trakcie odchudzania? Poznaj osiem błędów, które mogą utrudniać Ci ten proces!

Przeceniasz swoje możliwości 

My Polacy, lubimy robić z siebie sportowców. A zwłaszcza Polki. Spora część z nas uważa trening z Chodakowską za osiągnięcie życia. Tymczasem to kropla w morzu potrzeb naszego organizmu! Większość z nas ma pracę siedzącą, a w ciągu dnia lubi leżeć na kanapie… Osoba aktywna fizycznie to taka, która trenuje minimum trzy razy w tygodniu po godzinie, a dodatkowo pokonuje 10000 kroków w ciągu dnia! Zawyżając powyższe wartości można błędnie ustalić kaloryczność diety i jeść po prostu za dużo, co będzie skutkowało brakiem efektów w odchudzaniu.

Podjadasz

Garść orzeszków, jedna Krówka, a po obiedzie szklanka soku. Niby nic…. A tak naprawdę aż 300 dodatkowych kalorii! Skończ z podjadaniem. Jeżeli tego nie zrobisz, osiągniesz efekt odwrotny od zamierzanego. Przytyjesz zamiast schudnąć!

Cheat day, cheat meal

Od poniedziałku do piątku trzymasz się diety, a w weekend luzujesz pasa. Jesz to na co masz ochotę, rujnując tym samym efekty diety.

Nie kontrolujesz porcji

Dietetycy uważają, że orzechy za doskonałą formą przekąski. Trudno się z tym nie zgodzić. Stanowią źródło nienasyconych kwasów Omega-3 oraz dobrej jakości białka. Niestety są bardzo kaloryczne i wyciągające… Łatwo się zapomnieć i zamiast 20 g zjeść 50!!!

Wpadłaś w pułapkę żywności EKO I BIO

Zdrowe produkty nie mają ujemnych kalorii, tuczą w taki sam sposób jak te przetworzone. Niestety, wiele osób o tym zapomina. Owszem, masło orzechowe jest zdrowsze od Nutelli, ale jednocześnie równie kaloryczne co ona! Przypominam, że tyjemy od nadmiaru kalorii a nie od konkretnego jedzenia!

Jesz za mało białka 

Białko jest sprzymierzeńcem odchudzania. Przyspiesza metabolizm oraz zmniejsza łaknienie. Sprawia, że czujemy się bardziej syci. Przyjęło się mówić, że osoba będąca na diecie powinna spożywać minimum 1,5-2 g białka na kilogram masy ciała! Gdzie szukać białka? Chude mięso, twaróg, jaja, serek wiejski, odżywki dla sportowców, rośliny strączkowe.

Jesteś chora 

Takie przypadłości jak niedoczynność tarczycy czy Hashimoto mają istotny wpływ na przebieg redukcji. Dlatego jeśli pomimo przestrzegania zaleceń dietetyka nie chudniesz, koniecznie zbadaj hormony!

Stołujesz się na mieście 

Idziesz do knajpy zamawiasz sałatkę. Czujesz się super fit. Czar pryska dopiero wtedy, gdy ląduje na Twoim talerzu.

  • Zamiast grillowanego kurczaka jest panierowany
  • Zamiast fety są grzanki
  • Zamiast jogurtu naturalnego dostajesz majonez

Ostatecznie zjadasz prawdziwą bombę kaloryczną! A później zastanawiasz się dlaczego tyjesz…

 

Dodaj komentarz